poniedziałek, 6 lutego 2017

Naturalne słodycze.. miód z Pasieki Wigor




Tuż po moim wypadku, na początku stycznia, moje życie, osłodziła mi przesyłka z miodami od Pasieki Wigor.
Gospodarstwo, mieści się w przepięknym miejscu, w województwie warmińsko-mazurskim,  które miałam okazję poznać podczas wyjazdu na przysięgą do jednostki w Braniewie. Zdecydowanie polecam wybrać się w to miejsce przynajmniej na weekend. Kilka km dalej znajduje się większe przepiękny Frombork, położony nad samym Zalewem Wiślanym.


  Pasieka Wigor, to rodzinna pasieka z bardzo długą tradycją - jej początki sięgają bowiem lat 20 ubiegłego wieku. Jak często bywa, a zwłaszcza w tamtym okresie, zaczynali skromnie, od kilku uli "zbitych" z desek. Obecnie jest to prężnie rozwijająca się  rodzinna " słodka firma", z doskonale przystosowanym do tego zapleczem socjalnym i higienicznym, co przekłada się na bezpieczeństwo i jakość ich produktów. . Nie bez znaczenia na finalna jakość miodów, mają oczywiście warunki rolno–środowiskowe, w jakich zlokalizowane jest gospodarstwo pasieczne (brak przemysłu, dróg szybkiego ruchu w pobliżu, brak dużych aglomeracji, duże obszary leśne, duże powierzchnie upraw roślin jednorocznych np. rzepaku, gorczycy). Właściciele, to prawdziwi pasjonaci, a przy tym osoby którzy zdobywali swoją wiedzą m.in. w jedynym w kraju a jeśli dobrze kojarzę to i w Europie Technikum Pszczelarskim (nota bene mieszczącym się  w moich okolicach- mój brat też uczęszczał do tej szkoły:). To wszystko pozwala na pozyskiwanie miodów o wysokim stopniu czystości, nieskażonych chemią, niefałszowanych np. cukrem i tworzonych z pasją przez polskich producentów:)

Kiedy spróbowałam kilku łyżeczek miodu zakochałam się w ich smaku! Naprawdę nie jadłam wcześniej tak przepysznego gryczanego,lipowego  i nawłociowego! To była przysłowiowa petarda! Nowością dla mnie i bliskim były miody z kakao- też coś cudnego, aksamitny, kremowy, naprawdę wart spróbowania oraz druga nowość miód z cynamonem- dla fanów cynamonu,to obowiązkowy produkt na liście.
Mój mąż najbardziej chętnie sięgał po gryczany, lipowy oraz spadziowy...

a nasz słodki szkrab chyba kakaowy i lipowy:)

Czy wiecie, że pszczoła robotnica żyje przeciętnie zaledwie od 25 do 35 dni ? Królowa żyje do 5 lat i codziennie składa ok. 3000 jajeczek.


Postaram się aktualizować wpis jeśli chodzi o przepisy, bo na pewno pojawi się kilka słodkich potraw z ich użyciem:)









Edit: A tutaj kilka moich propozycji na wykorzystanie miodu 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Jeśli chcesz zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku- https://www.facebook.com/KuchniaMarlenity?ref=hl . Pozdrawiam Marlena