wtorek, 28 marca 2017

Babeczki szpinakowe grzybki na zielonej polanie



 Jak zapewne zauważyliście, lubię eksperymentować w poszukiwaniu nowych smaków i połączeń. Będąc ostatnio u mojej teściowej, wyciągnęła dla nas z sekretnej półeczki kilka grzybków i od razu w mojej głowie zrodził się pomysł na jakiś wypiek gdzie mogłabym go udekorować tymi wdzięcznie wyglądającymi słodyczami. 
Ciasto szpinakowe, to moje ostanie odkrycie i szczerze polecam Wam wypróbować z nim kulinarną przygodę.  Babeczki są wilgotne a wraz z nadzieniem serkowym tworzą świetny duet. 
Ta wdzięczna nazwa "grzybki na zielonej ppolanie", to zasługa jednej z moich koleżanek czytelniczek, która po zobaczeniu zdjęcia tak twórczo je podpisała:) 
 

 Babeczki szpinakowe  grzybki na zielonej polanie






Ciasto szpinakowe na babeczki:


1 jaja

110 g mąki pszennej

40 g mąki dyniowej

80 gram świeżego szpinaku 

120 rozmrożonego i odsączonego szpinaku Poltino

50 ml mleka

100 g cukru

  1  łyżeczka proszku do pieczenia

50 ml miękkiego masła/oleju  a jeszcze lepiej oleju dyniowego/margaryny

kilka kropel olejku cytrynowego i skórki otartej  limonki/cytryny

Suche składniki mieszamy  jednej misie. Pozostałe mokre składniki, chwilę miksujemy oddzielnie, aż będą miały w miarę jednolitą konsystencję (może wyglądać jak zważone) i wsypujemy mąkę z proszkiem i miksujemy do połączenia.Gotową masę przelewamy do foremek na muffiny- u mnie wyszło ich 15. W zależności od ich rozmiaru wyjdzie Wam ich więcej lub mniej.Pieczemy ok. 20 minut

Masa:

250 ml serka philadelphia

300 ml ubitej kremówki

1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w minimalnej ilości wody 

cukier waniliowy do smaku  

 Kremówkę ubijamy na tzw. 3/4 (czyli nie całkiem sztywno) i dodajemy serek i chwilę miksujemy- dosładzamy cukrem albo pudrem. Cienkim strumyczkiem wlewamy przestudzoną żelatynę. 

 Dodatkowo:
ok 40-45 ciasteczkowych grzybków  do dekoracji
 
Z babeczek ścinamy wybrzuszenia/piętki i rozkruszamy je na posypkę. Na prostą powierzchnię babeczek wykładamy za pomocą łyżki czy też rękawa cukierniczego masę i zdobimy rozkruszonym ciastem i przyozdabiamy grzybkowymi ciasteczkami. 

 


1 komentarz:

  1. Anonimowy22:43

    Cudne babeczki :) Angelika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Jeśli chcesz zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku- https://www.facebook.com/KuchniaMarlenity?ref=hl . Pozdrawiam Marlena