Uwielbiam podróżować, a jeśli w takie podróże wpisany jest wątek kulinarny a do tego w przepięknych okolicznościach przyrody to czego można pragnąć więcej:)
Moi mili rozsiądźcie się wygodnie, przygotujcie sobie jakąś kawę herbatkę, kto musi niech wyczyści swoje okularki, bo już tera zabieram Was w podróż do malowniczego zakątka na południu Polski na styku granicy ze Słowacją, do Piwnicznej-Zdrój.
