Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wigilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wigilia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Piernik korzenny "babci wnusi"



Ten piernik jest w naszej rodzinie odkąd pamiętam.Najczęściej pieczony właśnie na święta, bo przyprawy które są w nim zawarte, od razu przywołują na myśl Święta Bożego Narodzenia. W pierniku, króluje przede wszystkim aromat goździków i cynamonu, a całość przełamuje masa budyniowa/ bądź na bazie kaszy manny z kilkoma kroplami olejku migdałowego. Same blaty można przygotować kilka dni wcześniej- a przełożyć masą minimum 1-2 dni przed spożyciem- wtedy ciasto odpowiednio kruszeje i staje się miękkie.

piątek, 18 grudnia 2015

Sero-makowiec na kruchym cieście.





Wśród świątecznych wypieków nie może zabraknąć makowca, jak i sernika. A gdyby tak te dwa ciasta połączyć w jedno:)? Zyskacie oszczędność w pieczeniu i fani tych dwóch ciast będą wniebowzięci gdy zobaczą na talerzyku podwójną słodką przyjemność.

Ten jak i wiele innych moich i koleżanek przepisów, znajdziecie w najnowszym numerze magazynu AROMAT

Świąteczny sero-makowiec

piątek, 11 grudnia 2015

Makowiec sułtański

 

Dziś dostałam wiadomość z prośbą o przepis na makowiec, taki klasyczny... więc już  dziś spełniam to życzenie. Przepis pochodzi z książki Siostry Anastazji, ale wprowadziłam tam kilka zmian. Ciasto jest kruche, bardzo delikatne a masa makowa odpowiednio wilgotna- ja takie bardzo lubię.

Zazwyczaj przygotowuję 2 porcje ciasta- i Wam polecam- wtedy ciasto dzielimy na dwie porcje i jedną wykładamy na masę makową. 

Makowiec Sułtański


Składniki:
*na  ciasto
200 g mąki pszennej

70 g mąki krupczatki
  3 żółtka
  100 g  cukru pudru
130 g masła
  0,5  łyżeczki  proszku do pieczenia

kilka kropel ekstraktu/ ziarenek z wanilii (można pominąć)
masa makowa
2 szklanki suchego maku
5 jaj
ok. 3/4 szklanki cukru pudru

1-2 łyżki miodu

3 łyżki mielonych orzechów
1 czubata łyżka bułki tartej 

1 kwaśne jabłko starte na grubych oczkach (można pominąć)
1 łyżka kakao
200 gram  bakalii: siekane orzechy, skórka z pomarańczy, rodzynki i inne ulubione
kilka kropel olejku migdałowego lub pomarańczowego.



Wykonanie:
Ze składników na ciasto zagniatamy kruche,gładkie ciasto. Gdyby okazało się zbyt suche, dodajemy odrobinę masła, bądź kwaśnej śmietany. Gotowe, wstawiamy na minimum godzinę do lodówki.  


Mak płuczemy a następnie zalewamy go wrzątkiem do zakrycia jego powierzchni.Gdy mak napęcznieje, odsączamy na sicie, a następnie przepuszczamy przez maszynkę- 2-3 krotnie. Białka ubijamy z cukrem na puszysta pianę, i stopniowo dodajemy po jednym żółtku. Następnie dodajemy etapami mak,miód, orzechy mielone, bułkę, kakao a na koniec bakalie. 

Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy  na dużą, prostokątną blaszkę. Następnie wykładamy masę makową i wstawiamy na około 40- 45 minut do piekarnika nagrzanego do ok. 170-180 stopni. Po przestudzeniu możemy udekorować rozpuszczoną czekoladą. U mnie nie zdążył doczekać dekorowania.

Sklep
 http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/moj-piekny-stol#fndtn-panel-aktualne

wtorek, 1 grudnia 2015

Kluski z makiem- danie wigilijne



Rozpoczął się grudzień, który dla wielu osób przynosi najpiękniejsze dni w roku spędzane w rodzinnej  atmosferze przy blasku świec, śpiewie kolęd i całej pięknej otoczce towarzyszącej świętom.
Kiedy wyszłam za mąż i zaczęłam uczestniczyć w wigilii u rodziców męża, okazało się, że pomimo, że mieszkaliśmy stosunkowo blisko, dania na wigilijnym stole co nieco się różniły, ale dzięki temu zawsze mogłam spróbować czegoś innego. Rozmawiając ze znajomymi, którzy pochodzą z różnych części kraju, te różnice okazują się być jeszcze większe... ale to właśnie, uwielbiam w kuchni..

Kluski z makiem- danie wigilijne

piątek, 19 grudnia 2014

Pierwsza Wigilia lubelskich blogerów kulinarnych i pomysł na pierogi z makiem:)


http://www.sierotkamarysiawkuchni.pl/2014/12/pierwsza-wigilia-lubelskich-blogerow.html



Dziś chciałam powspominać przemiłe spotkanie które miało miejsce 12 grudnia. Wreszcie udało się zorganizować pierwszą wigilię lubelskich blogerów za co dziękuję przede wszystkim Marcie i Edycie, które ją zainicjowały oraz Andżelice za zaangażowanie i wszystkim którzy zechcieli przybyć). Mam nadzieję, że następnym razem będzie nas jeszcze więcej.
Na spotkaniu pojawiły się znane mi koleżanki blogerki  jak i osoby które miałam przyjemność dopiero poznać: