Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przystawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przystawki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 września 2017
środa, 16 sierpnia 2017
Cukinia duszona- wegańska
Gdy kilka miesięcy temu robiłam post dr. Dąbrowskiej, tak przygotowana cukinia była jednym z moich numerów jeden na całej liście żywieniowej. Polecam wam wybierać jak najmłodsze okazy, takie smakowały mi najbardziej. Możecie też sięgnąć po Waszą ulubioną kompozycję ziół i przypraw i nadać jej swój niepowtarzalny smak. Jeśli jesteście na poście Dąbrowskiej nie zapomnijcie tylko sprawdzić po co możecie sięgać.
Cukinia duszona
wtorek, 21 lutego 2017
Śledzie marynowane w zalewie octowej i z dodatkiem w oleju lnianego
Co prawda najbardziej gorący okres w roku na śledzie minął, ale nie wszystkie przepisy udało mi się na czas opublikować. Ja stety lub niestety niezmienienie, nie zostałam fanką śledzi, moje kubki smakowe nadal odmawiają mi przekonania się czy już je może polubiłam, no nic może następnym razem uda mi się do nich przekonać...ale bazując na opinii bliskich podobno były bardo dobre:)
Śledzie marynowane w zalewie octowej i z dodatkiem w oleju lnianego
piątek, 30 grudnia 2016
wtorek, 3 maja 2016
niedziela, 1 maja 2016
Cukinie faszerowane tuńczykiem i ryżem
Dziś mam dla Was przepis na przepyszną a przy tym pięknie wyglądającą przystawkę, która doskonale smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno. Możecie ją też z powodzeniem zabrać na party/piknik na świeżym powietrzu.
Cukinie faszerowane tuńczykiem i ryżem
4 okrągłe cukinie
1 puszka tuńczyka w kawałkach
3/4 torebki ugotowanego ryżu
50 g wędzonego sera
1-2 szalotki
1 łyżka kaparów
2-3 łyżki pokrojonych w cienkie paseczki suszonych pomidorów
sól i pieprz do smaku
dodatkowo :
4 pomidorki koktajlowe
80g sera np. mozzarella
Obcinamy końce cukinii, tak aby powstało coś na kształt "przykrycia". W każdej z pozostałej cukinii, wydrążamy środki, tak aby jej grubość wynosiła ok 1 cm. Farsz możemy dodać do nadzienia, albo wykorzystać do innej potrawy- np. leczo. Wszystkie składniki farszu mieszamy ze sobą dokładnie i gotową masą napełniamy korpusy z cukinii.Na wierzch ścieramy ser i kładziemy pomidorki. Przykrywamy pozostałymi kapeluszami. Cukinie nacieramy delikatnie oliwą z zalewy od pomidorów. Każdą z cukinii zawijamy w folię i wstawiamy do piekarnika/ na ruszt od grilla na ok. 30 minut.
niedziela, 13 grudnia 2015
wtorek, 27 października 2015
Słodkie kosteczki "truposzki"
Dziś mam dla Was kolejną propozycję na słodkie przekąski dla tych którzy świętują Halloween.
Słodkie kosteczki są świetną propozycją na zaskoczenie gości, zwłaszcza tych najmłodszych.
Więcej propozycji na przysmaki w klimacie Halloween znajdziecie w najnowszym numerze magazynu AROMAT
Słodkie kosteczki "truposzki"
czwartek, 19 lutego 2015
Śledzie w sosie musztardowym
Ci z Was którzy znają mnie osobiście wiedzą, że śledzie są jednym z kilku dań których nie znoszę od wczesnego dzieciństwa. Mimo wszystko, od czasu do czasu zdarza mi się je przygotować, bo moi bliscy a zwłaszcza mój mąż zajadają się nimi z przyjemnością. Może za jakiś czas i ja się przemogę i spróbuję?
Śledzie testy przeszły pozytywnie, rodzinie bardzo smakowały a że robiłam je na święta były poddane ocenie przez całkiem pokaźną liczbę osób :).
Śledzie w sosie musztardowym
czwartek, 10 kwietnia 2014
wtorek, 24 września 2013
piątek, 13 września 2013
czwartek, 28 marca 2013
Sos tatarski
Mam dla Was przepis na prosty sos na zimno, który możecie podać do pieczonych mięs, jaj, wędlin. Sprawdzi się idealnie na świątecznym stole. Przepis możecie modyfikować- dodając albo zamieniając poszczególne składniki. Możecie np.dodać szczypiorek, ser żółty, pominąć jabłko itp.
Sos tatarski
3-4 ogórki konserwowe
1 słoiczek pieczarek marynowanych (300 g)
ok. 200-250 ml majonezu
2-3 łyżki śmietany (12-18%) / jogurtu naturalnego
1 cebula
1 jabłko
pieprz świeżo mielony (opcjonalnie sól)
musztarda- do smaku
Wszystkie składniki kroimy w drobniutką kosteczkę im mniejsze, tym sos smaczniejszy. Nie polecam krojenia za pomocą urządzeń- typu miksery, rozdrabniacze, roboty- to nie jest ten sam smak. Jabłko, nie jest obligatoryjne, ale kiedyś dodałam i bardzo wszystkim posmakowało- kontrastuje ze smakiem ogórków i pieczarek. Sos jest najlepszy po kilku godzinach- gdy smaki się "przegryzą".
A wy co dodajecie do tego sosu? Lubicie? Robicie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)














