Co prawda najbardziej gorący okres w roku na śledzie minął, ale nie wszystkie przepisy udało mi się na czas opublikować. Ja stety lub niestety niezmienienie, nie zostałam fanką śledzi, moje kubki smakowe nadal odmawiają mi przekonania się czy już je może polubiłam, no nic może następnym razem uda mi się do nich przekonać...ale bazując na opinii bliskich podobno były bardo dobre:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 lutego 2017
Śledzie marynowane w zalewie octowej i z dodatkiem w oleju lnianego
Co prawda najbardziej gorący okres w roku na śledzie minął, ale nie wszystkie przepisy udało mi się na czas opublikować. Ja stety lub niestety niezmienienie, nie zostałam fanką śledzi, moje kubki smakowe nadal odmawiają mi przekonania się czy już je może polubiłam, no nic może następnym razem uda mi się do nich przekonać...ale bazując na opinii bliskich podobno były bardo dobre:)
niedziela, 1 maja 2016
Cukinie faszerowane tuńczykiem i ryżem
Dziś mam dla Was przepis na przepyszną a przy tym pięknie wyglądającą przystawkę, która doskonale smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno. Możecie ją też z powodzeniem zabrać na party/piknik na świeżym powietrzu.
Cukinie faszerowane tuńczykiem i ryżem
4 okrągłe cukinie
1 puszka tuńczyka w kawałkach
3/4 torebki ugotowanego ryżu
50 g wędzonego sera
1-2 szalotki
1 łyżka kaparów
2-3 łyżki pokrojonych w cienkie paseczki suszonych pomidorów
sól i pieprz do smaku
dodatkowo :
4 pomidorki koktajlowe
80g sera np. mozzarella
Obcinamy końce cukinii, tak aby powstało coś na kształt "przykrycia". W każdej z pozostałej cukinii, wydrążamy środki, tak aby jej grubość wynosiła ok 1 cm. Farsz możemy dodać do nadzienia, albo wykorzystać do innej potrawy- np. leczo. Wszystkie składniki farszu mieszamy ze sobą dokładnie i gotową masą napełniamy korpusy z cukinii.Na wierzch ścieramy ser i kładziemy pomidorki. Przykrywamy pozostałymi kapeluszami. Cukinie nacieramy delikatnie oliwą z zalewy od pomidorów. Każdą z cukinii zawijamy w folię i wstawiamy do piekarnika/ na ruszt od grilla na ok. 30 minut.
poniedziałek, 22 lutego 2016
niedziela, 13 grudnia 2015
poniedziałek, 30 czerwca 2014
piątek, 10 maja 2013
Eleganckie śniadanie- jaja na szpinaku i łososiu
Śniadanie to podstawa- to już wie chyba każdy. A co powiecie na trochę inne, bardziej eleganckie wydanie. Znajdują się tu jedne z moich ulubionych (zwłaszcza łosoś i szpinak) składników. Przygotowanie zajmie Wam nie więcej niż 5-10 minut. A w trakcie pieczenia możecie sobie popijać ulubioną kawę czy herbatę.
Do przygotowania tego dania wykorzystałam te kokilki. Jestem z nich bardzo zadowolona. Są w ładnych kolorach-więc danie z powodzeniem można podać bezpośrednio w naczynku.Mają grube, ceramiczne ścianki, które znacznie dłużej utrzymują wysoką temperaturę. Możemy ich używać zarówno w piekarniku jak i w mikrofali oraz myć w zmywarce. Idealne zarówno do deserów (na ciepło czy na zimno) jak i do dań wytrawnych.To co jest też wielkim plusem- to ich cena-
12,90 za 2 produkty. Często za podobne kokilki w innym sklepie płaciłam porównywalną kwotę albo jeszcze wyższą, z tym że...za jedną sztukę. Podsumowując,podpisuję się pod ich jakością czym tylko się da i Wam szczerze polecam:)Te i inne produkty znajdziecie w sklepie Emako.
Do przygotowania tego dania wykorzystałam te kokilki. Jestem z nich bardzo zadowolona. Są w ładnych kolorach-więc danie z powodzeniem można podać bezpośrednio w naczynku.Mają grube, ceramiczne ścianki, które znacznie dłużej utrzymują wysoką temperaturę. Możemy ich używać zarówno w piekarniku jak i w mikrofali oraz myć w zmywarce. Idealne zarówno do deserów (na ciepło czy na zimno) jak i do dań wytrawnych.To co jest też wielkim plusem- to ich cena-
12,90 za 2 produkty. Często za podobne kokilki w innym sklepie płaciłam porównywalną kwotę albo jeszcze wyższą, z tym że...za jedną sztukę. Podsumowując,podpisuję się pod ich jakością czym tylko się da i Wam szczerze polecam:)Te i inne produkty znajdziecie w sklepie Emako.
Królewskie śniadanie :
6-8 plastrów wędzonego łososia
2 garstki szpinaku (jeśli mrożony to ok. 70 gram-90 gram)
2 jaja
pieprz świeżo mielony Kamis
*sól morska Kamis
odrobina masła- 1 mała łyżeczka
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Kokilki delikatnie smarujemy masłem (ok.1/3 łyżeczki). Ścianki obkładamy plasterkami łososia-tak aby całość była idealnie zakryta. Wykładamy szpinak- u mnie z blanszowany i podduszony chwilę na maśle oprószamy odrobiną pieprzu (można go też doprawić solą, ale jak dla mnie sól z łososia wystarczy) i wykładamy na łososia. Na koniec wylewamy po jednym jaju- i doprawiamy pieprzem opcjonalnie solą.
*(Odrobinę masła położyłam też na jaja).
Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na ok.10-15 minut- w zależności jak bardzo chcecie mieć ścięte jajo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








