Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lutego 2017

Torcik czekoladowy drip cake z masą śmietankowo-serkową




Końcówka lutego i początek marca to kolejny  gorący okres kiedy w moim rodzinnym domu się świętuje. Ja świętuje urodzinowo- chociaż w tym roku niestety znowu kalendarz na to nie wskazuje, i kolejny raz nie zobaczę tam  29.02. Zaraz po mnie, są też imieniny  mojej mamy, a ciut wcześniej mojej teściowej. Postanowiłam więc osłodzić nam życie i przygotowałam ten torcik. W drip cakach cudowne jest to, że nie trzeba aż tak skupiać się na idealnych, wręcz linijkowych technikach dekoracji, a tort i tak wyjdzie niepowtarzalny i wyjątkowy... niech ogranicza nas tylko nasza fantazja.

sobota, 14 lutego 2015

Galaretki walentynkowe




Ten szybki deser przygotowałam w tym roku na Walentynki. Co prawda nie obchodzimy tego dnia jakoś szczególnie, ale Święto zakochanych zainspirowało do stworzenia czegoś w tym klimacie, w końcu każda okazja do świętowania jest dobra.
Deser robi się szybko, jeśli rozłoży się jego przygotowanie na etapy.  Zamiast serc można wykorzystać każdą inną wykrawaczkę i przygotować desery np. na Wielkanoc czy Boże Narodzenie.

Galaretki walentynkowe

wtorek, 28 maja 2013

Torcik truskawkowy dla mamy

 

Dziś mam dla Was obiecany przepis na torcik, który ostatnio zrobiłam z okazji Święta Mamy. Sezon na truskawki właśnie się rozpoczął więc nic nie stoi na przeszkodzie aby wykonać to ciasto. Dekorację możecie przygotować dowolną, ja chciałam trochę "pofalbankować":). 




Torcik truskawkowy dla mamy.

 Składniki na ciasto:

 jaja

1/3 szklanki cukru 

4-5 łyżki mąki pszennej  

1 łyżka  mąki ziemniaczanej


Jaja wybijamy do 2 naczyń- oddzielnie żółtka i białka. Białka ubijamy  aż piana będzie sztywna  stopniowo dosypujemy cukier cały czas ubijając. Do ubitej piany dodajemy żółtka i razem chwilę ubijamy. Stopniowo dodajemy przesianą mąkę pszenną  i mąkę ziemniaczanej. Delikatnie mieszamy i przekładamy do okrągłej formy- moja ma średnicę ok.15 cm- jeśli chcecie przygotować większy tort należy podwoić proporcje. Pieczemy ok.20 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Po przestudzeniu kroimy wzdłuż na 3 równe części. Ciasto możemy  przygotować dzień wcześniej.

Na masę do przełożenia:

1 galaretka truskawkowa na 0/5 l wody rozpuszczamy w 200 ml.

400 ml kremówki 

3 łyżki jogurtu naturalnego

200 gram drobno pokrojonych truskawek 

Galaretkę truskawkową wraz z żelatyną rozpuszczamy w 400 ml gorącej wody. Odlewamy ok. 1/3 części i po przestudzeniu mieszamy z  połową truskawek. 
Kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy jogurt, pozostałą część truskawek oraz większą cześć galaretki.
Pierwszy blat (całość wykonywałam w tym samym rancie co piekłam ciasto)  nasączamy delikatnie (ja robiłam do pędzelkiem- i nasączcie naprawdę delikatnie, bo masy są "wilgotne") ulubionym pączem- u mnie ok 100 ml wody połączoną z  sokiem z cytryny i 100 ml  syropu brzoskwiniowego.Wykładamy tężejącą galaretkę z truskawkami i na chwilę odstawiamy do lodówki. Gdy galaretka stężeje wykładamy połowę masy truskawkowej i przykrywamy drugim blatem. Ponownie delikatnie nakrapiamy ponczem i wykładamy ostatnią warstwę odstawiamy na co najmniej 1-2 godziny do lodówki do stężenia.

Składniki na masę do obłożenia :

1 opakowanie budyniu waniliowego/śmietankowego

1 łyżka cukru 

200 gram masła/margaryny

200 ml kremówki

  2 łyżki cukru waniliowego 

400 ml mleka 

 sok jagodowy do zabarwienia/  barwnik

Budyń zagotowujemy wraz z cukrami a następnie studzimy- warto ugotować go przed przystąpieniem do robienia masy truskawkowej. Margarynę ucieramy na puch i stopniowo dodajemy przestudzony budyń i dokładnie miksujemy. W oddzielnym naczyniu ubijamy na sztywno kremówkę. Ubitą śmietanę łączymy powoli z masą budyniową.Odkładamy z przygotowanej masy ok 1/8 porcji i zabarwiamy na najciemniejszy odcień jaki chcemy uzyskać- kolejne warstwy  zmniejszamy ilość dodawanego soku/barwnika

Tort wyjmujemy z rantu.Odrobiną masy smarujemy całą jego powierzchnię . Do worka cukierniczego/szprycy z końcówką do listów wkładamy porcję najciemniejszej masy- i zaczynając od dołu tortu zaczynamy zdobienie-zachowując  tą samą wysokość i wielkość falbanek. Jednym kolorem wykonujemy ok. 1-2 warstw. 

Dekorujemy aż do ozdobienia całego tortu. Odstawiamy na co najmniej kilka godzin do lodówki.